Subiektywnie o książce

Czytelnia…

Pogoda zachęca do pozostania w domu, najlepiej z książką 🙂 dlatego też postanowiłam się podzielić moimi przeczytanymi w ostatnim czasie książkami. Tak, tak, wiem, że się powtarzam, ale w takiej rzeczywistości zdecydowanie bardziej wolę świat książek, niż prawdziwy…jedna z tych przeczytanych nieźle mnie wkręciła:

Artur Baniewicz wciągnął mnie w świat II Wojny Światowej. Nie zdajemy sobie sprawy, obyśmy nigdy nie musieli się z tym mierzyć, jak wojna potrafi zmienić człowieka oraz jakie zachowania potrafi wywołać. Nasze wartości, priorytety i zasady stają na głowie, w obliczu głodu, niewyobrażalnego bólu, czy zagrożenia życia. Zwykłe zdarzenia zmieniają się w eskapady nie do przejścia, a codzienna walka o przeżycie uwłacza ludzkiej godności.
Sama sobie wkręciłam temat jeszcze bardziej, nie umiejąc oderwać się od książki w pracy- tak, przyznaję się bez bicia, czytałam książkę w pracy 😀 atmosferę podkręcali pojawiający się co jakiś czas niemieccy klienci… hah nie mogłam się przestawić, czytając taką książkę!!! Polecam wielbicielom dobrego kryminału z czasów wojny i nie tylko.

Drugą książkę dostałam w prezencie- niespodziance, za wpis na fb 🙂 w tematyce kosmetyków, żeby było ciekawiej.
Taka miła niespodzianka, jakby ktoś miał szósty zmysł, że ja mól książkowy, ucieszę się z książki ;D

Jak na mój gust Za Krótka. Choć tematyka powtarzająca się w wielu pozycjach, nawet się nieźle rozkręciła, choć miałam chwile zwątpienia, czy w ogóle warto brnąć. Rzadko mi się to zdarza, ale uznałam, że spróbuję. Historia dziewczyny bezgranicznie zakochanej w swoim nauczycielu, który nie był takim cudownym wyborem… niestety życie często ukazuje, że nasze wybory nie zawsze są trafne, a nawet bardzo chybione. Ale to od nas zależy, co z tym życiem zrobimy- czy będziemy udawać, że jest cudownie, czy też zmierzymy się z prawdą i pójdziemy własną drogą, odważne, pokaleczone, lecz szczere same ze sobą.

Trzecia pozycja……tam ta dam…….
Harry Potter i Przeklęte Dziecko !!!!!

Ja i mój szał osiągnęły inny wymiar. Nawet nie zdążyłam jej sfotografować, trafiła w kolejne ręce.
Nie sądziłam, że w tej historii coś jeszcze może mnie zaskoczyć, a jednak udało się. Jestem zaskoczona, do tego nie mogę przeżyć, że była tak krótka!!! Bo ja wiem, że już nie mogę liczyć na list z Hogwartu, ale może jeszcze Gandalf Biały po mnie przyjdzie ;P Mam bzika na punkcie tej serii, nic na to nie poradzę i dobrze mi z tym ! Są gorsze wady 🙂
No. To teraz już spokojna o was, mogę szukać dla siebie kolejnej pozycji do odlotu w świat nieprawdziwy dla innych, a dla mnie bardzo realny. Pozdrawiam serdecznie,
Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: